Posts tagged: praca

Paź 15 2010

Zwolnienia w Fine Tubes

Jak podaje BBC, zatrudniająca w Plymouth około 380 osób firma Fine Tubes może być zmuszona do zwolnienia 10% załogi.

Jako przyczynę podaje się spadek sprzedaży spowodowany recesją i przesunięcie w czasie ważniejszych projektów. W firmie rozpoczął się 30-dniowy okres konsultacji z załogą.

Fine Tubes produkuje metalowe rury, m.in. dla przemysłu energetycznego, lotniczego i medycznego. Produkty firmy posłużyły również do budowy Wielkiego Zderzacza Hadronów w Szwajcarii.

Lut 18 2010

Kody podatkowe (tax codes)

Czy zastanawiało cię kiedykolwiek co tak naprawdę znaczy tajemnicze „tax code: 647L” na twoim payslipie? A może ostatnio dotarła do ciebie przesyłka podobna do tej na zdjęciach?
Dowiedz się więcej z artykułu o stosowanych w UK kodach podatkowych.

tax codesPisząc krótko: kod podatkowy służy twojemu pracodawcy do obliczenia prawidłowej kwoty podatku od twojego wynagrodzenia.
Szczególnie ważny jest on w przypadku pierwszej podejmowanej przez ciebie pracy. Zastosowanie różnego rodzaju kodów tymczasowych zamiast tego właściwego, prowadzi do sytuacji, w której pracodawca będzie pobierał od ciebie za dużą lub za małą kwotę podatku!

Kod na ogół składa się z kilku cyfr i jednej litery. Może wyglądać np. tak: 647L lub tak: K497
Liczba w kodzie, pomnożona przez 10 daje twoją roczną kwotę wolną od podatku (sumę, którą możesz zarobić, a od której nie bedzie pobrany podatek). Litera natomiast mówi o tym, jak kwota powinna być dostosowana, w przypadku zmian ogłoszonych przez ministra skarbu.
Tak więc dla kodu 647L kwota wolna od podatku wyniesie: 647 x 10 = 6470 funtów (tak naprawdę będzie to 6475). Litera „L” oznacza w tym przypadku „basic Personal Allowance” – podstawowa kwota wolna od podatku. Znaczenia innych liter poniżej:
P – stosowana w przypadku osób w wieku pomiędzy 65 a 74 lat, uprawnionych do kwoty wolnej od podatku w wysokości 9490 funtów (w roku podatkowym 2009/10 oraz 2010/11)
Y – stosowana w przypadku osób w wieku 75 i więcej lat, uprawnionych do kwoty wolnej od podatku w wysokości 9640 funtów (2009/10 i 2010/11)
T – jeśli występują inne elementy wymagające sprawdzenia/uwzględnienia w twoim kodzie
K – jeśli wystąpiły nieopodatkowane  przychody (np. z wynajmowania komuś nieruchomości), od których musisz odprowadzić podatek.

Inne (specjalne) kody podatkowe:

tax codesDwie litery bez numeru, albo Litera „D”, po której nastepuje zero – używane są, jeśli posiadasz dwa lub więcej źródeł przychodów, a kwota wolna od podatku odliczana jest od jednego, głównego źródła przychodów:

BR – całość twoich dochodów opodatkowana jest podstawową stawka podatku (obecnie 20%) Uwaga: ten kod oznacza, że nie jest odliczana kwota wolna od podatku!
D0 – całość twoich dochodów opodatkowana jest stawką podwyższoną (obecnie 40%)
NT – nie jest pobierany podatek

Jeśli posiadasz kilka źródeł przychodów, jest bardzo prawdopodobne, że wszystkie poza głównym źródła opodatkowane będą w całości stawką 20 lub 40%, ponieważ kwota wolna odliczana jest od głównego źródła lub emerytury.

Kody tymczasowe (emergency codes):

Nadawane są gdy rozpoczynasz pracę i nie możesz dostarczyć pracodawcy formularza P45 (otrzymujesz go od poprzedniego pracodawcy gdy sie zwalniasz). Kod taki oznacza, że od twoich przychodów odliczana będzie podstawowa kwota wolna od podatku, czyli obecnie 6475 funtów.
Tak więc oznaczenie: 647L może oznaczać zarówno kod tymczasowy, jak i twój normalny kod podatkowy.
W zależności od sposobu obliczenia kod tymczasowy może mieć np. postać: 647L W1 lub 647 M1 w zalezności od daty rozpoczęcia pracy, a co za tym idzie proporcjonalnego uwzględnienia kwoty zwolnionej od podatku.
Kod tymczasowy stosowany jest do momentu, aż urząd skarbowy (HMRC) pozna wszystkie okoliczności niezbędne do ustalenia właściwego kodu (twoje poprzednie zarobki i zapłacony podatek, stan cywilny itp.) Po ustaleniu ostatecznego kodu twój pracodawca powinien ściągać już od ciebie prawidłowe kwoty podatku i zwrócić ci ewentualnie nadpłacony podatek.

Aby uniknąć w przyszłości sytuacji, w których zapłacisz za dużo, lub za mało podatku, nie zapomnij poinformować HMRC o zawarciu małżeństwa lub wstąpieniu w związek cywilny, o separacji, o podjęciu dodatkowej pracy i podobych zdarzeniach.

Cze 18 2009

Czarna seria: X-Fab

Firma X-Fab, produkująca mikroczipy dla przemysłu i zatrudniająca 234 osoby, zamierza wyłączyć jedną ze swych 2 linii produkcyjnych, co w następstwie spowoduje zmniejszenie zatrudnienia o 65 osób w zakładzie w Roborough.

Niestety, również reszta załogi nie może być pewna swej przyszłości, jako że niemieccy właściciele chcą pozbyć się filii w Plymouth. Jeśli nie będzie chętnego, zakład zostanie zamknięty do końca przyszłego roku.

Firma zatrudnia obecnie około 2600 osób w swoich zakładach w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Stanach Zjednoczonych i w Malezji. Zajmuje się głównie produkcją układów scalonych dla przemysłu samochodowego i medycznego.
Produkcja w pierwszym kwartale tego roku finansowego spadła we wszystkich oddziałach firmy o 65% w stosunku do pierwszego kwartału zeszłego roku.

Mar 30 2009

Powroty do Polski

„Nie warto wracać, nie ma pracy” – taką odpowiedź mają dla emigrantów pracownicy urzędów pracy w kilkunastu polskich miastach. Tych samych, które najgorliwiej zachęcają Polaków do powrotu do kraju i wydają grube tysiące na promocję na Wyspach Brytyjskich.

Władze od wielu miesięcy próbują ściągnąć emigrantów do Polski. Najpierw szumnie ogłoszono rządową akcję ”Powroty”, a w styczniu rozpoczęła się kampania ”12 miast”. Co miesiąc do Londynu jeżdżą przedstawiciele największych polskich miast i prezentują swoją ofertę dla emigrantów. Grzegorz Małkiewicz, który mieszka w Londynie od ponad 20 lat, wziął udział w dwóch takich prezentacjach: Szczecina i Poznania. ”To były po prostu miłe i sympatyczne spotkania w dużym, pięknym hotelu. Tylko tyle” – mówi. ”Prezydenci chwalili się muzeami i imprezami. Szkoda tylko, że nie zaprosili przedstawicieli brytyjskich organizacji turystycznych, bo może wtedy byłby z tego jakiś pożytek” – kwituje.

Jako pierwszy 11 stycznia emigrantom zaprezentował się Szczecin. Na wyjazd sześciu przedstawicieli do brytyjskiej stolicy miasto wydało 160 tys. zł, a akcję promocyjną uznano za wielki sukces. Kilka tygodni później w lokalnej prasie ukazał się jednak list rozżalonej mieszkanki do prezydenta Szczecina: ”Po co wizyty, nagabywania do powrotu? (…) W Wielkiej Brytanii może jest bardziej wietrznie i deszczowo, ale nawet sprzątacz jest w stanie utrzymać się ze swojego wynagrodzenia (…). Nie ma Pan zbyt wiele do zaoferowania naiwnym, którzy powrócili. Za wyjątkiem frustracji, zgorzknienia i stanów depresyjnych spowodowanych lękiem o jutro. Ogromnie żałuję decyzji o powrocie” – napisała kobieta. Rzecznik urzędu miasta Piotr Landowski odpiera te zarzuty: ”Zaoferowaliśmy 700 miejsc pracy dla informatyków i finansistów” – mówi.

Postanowiliśmy sami sprawdzić, jaka jest oferta samorządów dla emigrantów.

Bydgoszcz: ”No tak. Media piszą o akcji. Ale w rzeczywistości nie mamy żadnej specjalnej oferty dla emigrantów”.

Białystok: ”W tej chwili nie ma pani Moniki, a najlepiej byłoby z nią rozmawiać. Bo my wybieramy się do Londynu dopiero w grudniu”.

Wrocław: ”Mimo najszczerszych chęci, chciałabym pani pomóc, ale nie mam pojęcia jak”.

Szczecin: ”Ciężko będzie z pracą”.

Promyczek nadziei pojawił się, kiedy zadzwoniliśmy do Urzędu Miasta w Katowicach. ”Katowice to fantastyczny wybór!” – śmieje się do słuchawki Jakub Jarząbek z działu promocji.
”Pomożemy w zakupie mieszkania, znalezieniu pracy i założeniu działalności gospodarczej – wylicza. Czar jednak pryska, gdy dzwonimy do katowickiego urzędu pracy: ”Niestety. Mam tylko ofertę dla osoby ze średnim wykształceniem w charakterze recepcjonisty” – uprzejmie informuje urzędniczka.

Pomysłodawcą programu ”12 miast” jest Stowarzyszenie Polaków w Wielkiej Brytanii Poland Street. ”Chcieliśmy, żeby lokalni politycy pokazali, co rzeczywiście mają do zaoferowania Polakom na Wyspach. Jeśli nie mają nic, to też jest ważna informacja. Choćby dlatego, że może kogoś odwieść od powrotu w ciemno” – tłumaczy Wojciech Ostrowski. Kilka tygodni temu stowarzyszenie przestrzegało przed pochopnym podejmowaniem decyzji w sprawie powrotu do kraju.

Artykuł w całości pochodzi ze strony www.dziennik.pl

Mar 05 2009

Uwaga na oszustów!

Ambasada RP w Londynie ostrzega Polaków przed oszustwami związanymi z ofertami pracy w W. Brytanii.

W komunikacie podpisanym przez rzecznika prasowego Roberta Szaniawskiego ambasada apeluje do osób planujących wyjazd do pracy w Wielkiej Brytanii, by nie podejmowali decyzji o wyjeździe na podstawie ogłoszeń zawierających jedynie numer telefonu komórkowego, nie wpłacali domniemanym pośrednikom z góry żadnych pieniędzy na pokrycie kosztów zakwaterowania, rejestracji czy innych opłat, zwłaszcza bez uzyskania pokwitowania.(…)
– W gazetach codziennych w Polsce, np. w Gazecie Wyborczej, w dodatkach poświęconych pracy oraz w dziennikach lokalnych w kraju, także w serwisach internetowych, publikowane są ogłoszenia o pracy w W. Brytanii z informacyjnym numerem telefonu komórkowego. W rozmowie telefonicznej z pośrednikiem, który zamieścił ogłoszenie, podawane są nieprawdziwe informacje dotyczące warunków zatrudnienia, zakwaterowania i ustalane są sprawy organizacyjne, w tym data i miejsce przyjazdu zainteresowanych do W. Brytanii – stwierdza komunikat.

Mimo nagłośnionych przez prasę przypadków oszustw wciąż znajdują się nowe osoby powtarzające te same błędy i w obcym otoczeniu znajdujące się bez środków.

– Prosimy jeszcze przed wyjazdem z kraju o o egzekwowanie przysłania przez pracodawcę na piśmie wstępnego kontraktu lub podobnej wiarygodnej informacji, zawierającej możliwe do sprawdzenia dane tego pracodawcy – dodaje w komunikacie ambasada RP.
(źródło: onet.pl)

WordPress Themes