Posts tagged: Polska

Maj 26 2010

Wybory prezydenckie 20 czerwca 2010

Polacy mieszkający w Plymouth mają możliwość głosowania w najbliższych wyborach na prezydenta RP.

Aby wziąć udział w wyborach najwygodniej będzie zarejestrować się na specjalnej stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych (link nie jest już aktywny – przyp. red). W trakcie rejestracji wybierzesz komisję wyborczą, w której będziesz głosować. Read more »

Mar 30 2009

Powroty do Polski

„Nie warto wracać, nie ma pracy” – taką odpowiedź mają dla emigrantów pracownicy urzędów pracy w kilkunastu polskich miastach. Tych samych, które najgorliwiej zachęcają Polaków do powrotu do kraju i wydają grube tysiące na promocję na Wyspach Brytyjskich.

Władze od wielu miesięcy próbują ściągnąć emigrantów do Polski. Najpierw szumnie ogłoszono rządową akcję ”Powroty”, a w styczniu rozpoczęła się kampania ”12 miast”. Co miesiąc do Londynu jeżdżą przedstawiciele największych polskich miast i prezentują swoją ofertę dla emigrantów. Grzegorz Małkiewicz, który mieszka w Londynie od ponad 20 lat, wziął udział w dwóch takich prezentacjach: Szczecina i Poznania. ”To były po prostu miłe i sympatyczne spotkania w dużym, pięknym hotelu. Tylko tyle” – mówi. ”Prezydenci chwalili się muzeami i imprezami. Szkoda tylko, że nie zaprosili przedstawicieli brytyjskich organizacji turystycznych, bo może wtedy byłby z tego jakiś pożytek” – kwituje.

Jako pierwszy 11 stycznia emigrantom zaprezentował się Szczecin. Na wyjazd sześciu przedstawicieli do brytyjskiej stolicy miasto wydało 160 tys. zł, a akcję promocyjną uznano za wielki sukces. Kilka tygodni później w lokalnej prasie ukazał się jednak list rozżalonej mieszkanki do prezydenta Szczecina: ”Po co wizyty, nagabywania do powrotu? (…) W Wielkiej Brytanii może jest bardziej wietrznie i deszczowo, ale nawet sprzątacz jest w stanie utrzymać się ze swojego wynagrodzenia (…). Nie ma Pan zbyt wiele do zaoferowania naiwnym, którzy powrócili. Za wyjątkiem frustracji, zgorzknienia i stanów depresyjnych spowodowanych lękiem o jutro. Ogromnie żałuję decyzji o powrocie” – napisała kobieta. Rzecznik urzędu miasta Piotr Landowski odpiera te zarzuty: ”Zaoferowaliśmy 700 miejsc pracy dla informatyków i finansistów” – mówi.

Postanowiliśmy sami sprawdzić, jaka jest oferta samorządów dla emigrantów.

Bydgoszcz: ”No tak. Media piszą o akcji. Ale w rzeczywistości nie mamy żadnej specjalnej oferty dla emigrantów”.

Białystok: ”W tej chwili nie ma pani Moniki, a najlepiej byłoby z nią rozmawiać. Bo my wybieramy się do Londynu dopiero w grudniu”.

Wrocław: ”Mimo najszczerszych chęci, chciałabym pani pomóc, ale nie mam pojęcia jak”.

Szczecin: ”Ciężko będzie z pracą”.

Promyczek nadziei pojawił się, kiedy zadzwoniliśmy do Urzędu Miasta w Katowicach. ”Katowice to fantastyczny wybór!” – śmieje się do słuchawki Jakub Jarząbek z działu promocji.
”Pomożemy w zakupie mieszkania, znalezieniu pracy i założeniu działalności gospodarczej – wylicza. Czar jednak pryska, gdy dzwonimy do katowickiego urzędu pracy: ”Niestety. Mam tylko ofertę dla osoby ze średnim wykształceniem w charakterze recepcjonisty” – uprzejmie informuje urzędniczka.

Pomysłodawcą programu ”12 miast” jest Stowarzyszenie Polaków w Wielkiej Brytanii Poland Street. ”Chcieliśmy, żeby lokalni politycy pokazali, co rzeczywiście mają do zaoferowania Polakom na Wyspach. Jeśli nie mają nic, to też jest ważna informacja. Choćby dlatego, że może kogoś odwieść od powrotu w ciemno” – tłumaczy Wojciech Ostrowski. Kilka tygodni temu stowarzyszenie przestrzegało przed pochopnym podejmowaniem decyzji w sprawie powrotu do kraju.

Artykuł w całości pochodzi ze strony www.dziennik.pl

Mar 26 2009

Ciąg dalszy sprawy Jakuba Tomczaka

Ten wyrok Sądu Najwyższego to prawdziwy precedens – zaważy na losach każdego Polaka, który zostanie skazany w krajach Unii Europejskiej ale karę będzie odbywać w Polsce.

Sąd Najwyższy po zbadaniu sprawy Jakuba Tomczaka uznał, że nie mogą być modyfikowane jakiekolwiek wyroki zagranicznych sądów odnoszące się do polskich obywateli. Dotyczy to jednak tylko tych spraw, w których podejrzani o popełnienie przestępstw zostali przekazani w ręce obcych sądów na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).
Sąd Najwyższy w precedensowym wyroku zdecydował, że nie można obniżyć wyroku do 12 lat – a taka jest maksymalna kara dla gwałcicieli skazywanych w Polsce.

Ostatnią deską ratunku dla Jakuba jest zwrócenie się do prezydenta z prośbą o ułaskawienie.

Profesor Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego twierdzi, że Jakub jako obywatel Polski może się o nie starać. Prezydent może skorzystać ze swoich prerogatyw i jeśli uzna, że zaszły szczególne okoliczności, zastosować wobec niego prawo łaski.

Jak student, który od początku nie przyznaje się do winy, mógłby przekonać prezydenta, że zasługuje na łaskę? Według rozmówców „ŻW”, istotne może być to, że Polak został uznany winnym przez sędziów przysięgłych – instytucję zupełnie nieznaną w naszym systemie prawnym i przez naszych prawników krytykowaną.

A co w tej sprawie ma do powiedzenia inny potencjalny zainteresowany, czyli prezydent Kaczyński?

Nic o tym nie wiem i raczej gwałcicieli nie ułaskawiam

(BBC/dziennik.pl)

WordPress Themes