Kwi 06 2010

Używany samochód – nie daj nabić się w butelkę

Jak podaje brytyjski regulator rynku Office of Fair Trading (OFT), aż 20% z ponad 3,5 miliona rocznie kupujących samochody „z drugiej ręki” napotyka na problemy.

OFT radzi, aby kupując używany samochód korzystać z usług sprzedawców mających dobrą renomę i zrzeszonych w branżowych organizacjach.
Wg. raportu, kupujący często dla „spokoju ducha” wybierają  zawodowych dilerów, zamiast zdecydować się na tańszy zakup prywatny. Tymczasem tylko w 2009 roku zgłoszono 650 tys. skarg związanych z zakupami używanych samochodów od dilerów. Około 67% z tych przypadków dotyczyło usterek mechanicznych i wyszło na jaw w ciągu miesiąca od zakupu.
Zgodnie z prawem (Sale of Goods Act) sprzedawca powinien rozwiązać problem w drodze refundacji, naprawy lub wymiany, jeśli samochód posiadał defekt już w chwili sprzedaży.
Niestety, jak podaje raport, blisko 30% nabywców nie doczekało się zadośćuczynienia i zamiast tego musiało wydać średnio 425 funtów na naprawy.
Sprzedawcy nie informują też najczęściej potencjalnych klientów czy sprawdzali historię samochodu, a mniej niż 30% kupujących w ogóle ją udostępniono.

Jako inne nieprawidłowości raport OFT wymienia:
– samochody o wartości 40 mln funtów rocznie sprzedają dilerzy podający się za prywatnych sprzedawców;
– nielegalne klazule w umowach stwierdzające, że samochód sprzedawany jest w stanie widocznym dla kupującego, i że nie ma mozliwości zwrotu pieniędzy (sold as seen/no refunds);
– „podnoszenie wartości” samochodu o około 1700 funtów przez cofanie licznika.

Średnio w jednym na 8 sprzedanych samochodów obserwuje się „znikanie kilometrów”. Praktyka ta określana słowem „clocking” kosztuje konsumentów około 580 mln funtów rocznie w postaci zawyżonych cen samochodów. Przeciętnie w jednym samochodzie „znika” 100000 przejechanych kilometrów.

Mimo to OFT uważa, że obowiązujące przepisy wystarczają aby poradzić sobie z nieuczciwymi sprzedawcami samochodów, a skupić należy się na ich stanowczym egzekwowaniu. Potrzebna jest również szeroko zakrojona edukacja konsumentów w zakresie przysługujących im praw, oraz jasne wytyczne dla sprzedawców.
Paul Williams, przewodniczący federacji Retail Motor Industry (RMI), potwierdza, że organizacja współpracuje ściśle z OFT i zachęca konsumentów do kupowania samochodów u dilerów zrzeszonych w RMI. Williams zapewnia, że potencjalny nabywca może być pewny jakości obsługi u takich sprzedawców, a w razie gdyby pojawiły się problemy RMI oferuje pomoc w postępowaniu ugodowym.

Andrzej, ourplymouth.org na podstawie BBC.

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

WordPress Themes