Mar 26 2009

Ciąg dalszy sprawy Jakuba Tomczaka

Ten wyrok Sądu Najwyższego to prawdziwy precedens – zaważy na losach każdego Polaka, który zostanie skazany w krajach Unii Europejskiej ale karę będzie odbywać w Polsce.

Sąd Najwyższy po zbadaniu sprawy Jakuba Tomczaka uznał, że nie mogą być modyfikowane jakiekolwiek wyroki zagranicznych sądów odnoszące się do polskich obywateli. Dotyczy to jednak tylko tych spraw, w których podejrzani o popełnienie przestępstw zostali przekazani w ręce obcych sądów na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA).
Sąd Najwyższy w precedensowym wyroku zdecydował, że nie można obniżyć wyroku do 12 lat – a taka jest maksymalna kara dla gwałcicieli skazywanych w Polsce.

Ostatnią deską ratunku dla Jakuba jest zwrócenie się do prezydenta z prośbą o ułaskawienie.

Profesor Piotr Kruszyński, karnista z Uniwersytetu Warszawskiego twierdzi, że Jakub jako obywatel Polski może się o nie starać. Prezydent może skorzystać ze swoich prerogatyw i jeśli uzna, że zaszły szczególne okoliczności, zastosować wobec niego prawo łaski.

Jak student, który od początku nie przyznaje się do winy, mógłby przekonać prezydenta, że zasługuje na łaskę? Według rozmówców „ŻW”, istotne może być to, że Polak został uznany winnym przez sędziów przysięgłych – instytucję zupełnie nieznaną w naszym systemie prawnym i przez naszych prawników krytykowaną.

A co w tej sprawie ma do powiedzenia inny potencjalny zainteresowany, czyli prezydent Kaczyński?

Nic o tym nie wiem i raczej gwałcicieli nie ułaskawiam

(BBC/dziennik.pl)

Brak komentarzy

No comments yet.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Leave a comment

WordPress Themes